NOX! A nie... To nie ta bajka. Replay. Zacznijmy jeszcze raz...
A past lost in space
Środek lata, godzina 21:37.
Dokładnie o tej godzinie, nie wiadomo skąd na ulicy pojawia się zakapturzona postać. Osoby, które to widziały mówią, że wyłoniła się ona z cienia i zostawia zawiniątko pod drzwiami pobliskiego sierocińca. Puka, a potem odwraca się i znika tak samo niespodziewanie jak się pojawiła. Mogłoby się zdawać, że była wytworem naszej wyobraźni, jednak jej istnienie potwierdza zawiniątko, które wciąż stoi na schodkach przed budynkiem. Nagle po ulicy miasta echem roznosi się płacz dziecka, a drzwi sierocińca stają otworem. Jedna z opiekunek domu podnosi zmarznięte i głodne dziecko z ziemi kołysząc je powoli, żeby je uspokoić.
- Cześć maleńka. -szepcze do małego berbecia, który wciąż ma zaszklone oczy, ale już nie płacze. - Kto cię tu zostawił? - rozgląda się jeszcze po ulicy, ale oczywiście nikogo nie widzi. - Nie martw się, zajmiemy się tobą. - mówi jeszcze, po czym zabiera dziecko do środka. Dziewczynka miała wtedy dopiero kilkanaście dni, a na rączce wytatuowane miała słowo "Brae", które przyjęto za jej imię. Kto mógł się wtedy spodziewać, co z niej wyrośnie?
- Cześć maleńka. -szepcze do małego berbecia, który wciąż ma zaszklone oczy, ale już nie płacze. - Kto cię tu zostawił? - rozgląda się jeszcze po ulicy, ale oczywiście nikogo nie widzi. - Nie martw się, zajmiemy się tobą. - mówi jeszcze, po czym zabiera dziecko do środka. Dziewczynka miała wtedy dopiero kilkanaście dni, a na rączce wytatuowane miała słowo "Brae", które przyjęto za jej imię. Kto mógł się wtedy spodziewać, co z niej wyrośnie?

◘ | Brae Nosht | ◘
| 18 lat |
| 07.07 |
| Córka Nocy |
| Córka Nocy |
| Grupowa domku |
| W związku z Geranonem |
| W związku z Geranonem |
3 lata po znalezieniu Brae, godzina 16:52.
Siedmioletnia dziewczynka stała obok opiekunki ciągnąc ją za rękaw, aby ta zwróciła w końcu na nią uwagę.
- Proszę pani, a Brae to jest chyba jakaś dziwna. - powiedziała cichutko, sepleniąc przy tym nieznacznie. - W nocy jej włosy migoczą jak gwiazdki na niebie, to dobrze, czy źle? - zapytała patrząc na panią z przestrachem w oczach. Dzieci znane były ze swojej wielkiej szczerości.
- Spokojnie kochanie, Brae jest normalna. Pewnie ci się to tylko wydawało. - powiedziała głaszcząc blondyneczkę po głowie, uśmiechając się przy tym delikatnie. Okłamała ją jednak. Sama widziała jak włosy Brae zmieniają kolor nocą, co nie było normalnym zjawiskiem. Nie miała jednak zamiaru zamartwiać inne sieroty przypadłością jednej z nich. Przerażała ją ona, jednak miała nadzieję, że uda jej się ją wychować jak normalne dziecko.
- Proszę pani, a Brae to jest chyba jakaś dziwna. - powiedziała cichutko, sepleniąc przy tym nieznacznie. - W nocy jej włosy migoczą jak gwiazdki na niebie, to dobrze, czy źle? - zapytała patrząc na panią z przestrachem w oczach. Dzieci znane były ze swojej wielkiej szczerości.
- Spokojnie kochanie, Brae jest normalna. Pewnie ci się to tylko wydawało. - powiedziała głaszcząc blondyneczkę po głowie, uśmiechając się przy tym delikatnie. Okłamała ją jednak. Sama widziała jak włosy Brae zmieniają kolor nocą, co nie było normalnym zjawiskiem. Nie miała jednak zamiaru zamartwiać inne sieroty przypadłością jednej z nich. Przerażała ją ona, jednak miała nadzieję, że uda jej się ją wychować jak normalne dziecko.
And where do I start
Co można powiedzieć o pannie Nosht?
Rzeczą oczywistą jest to, że jej matką jest bogini Nyks. Podobno jest jej jedynym półboskim dzieckiem. Tyle wie. Swojego ojca nigdy nie poznała. Plotka głosi, że śmiertelnik, który ją spłodził został zabity przez jej matkę, bo nie mogła zaakceptować tego, że sprawił jej tą małą "wpadkę". Od małego mieszkała w sierocińcu, z którego uciekła mając 7 lat. Powody były oczywiste. Od zawsze wśród sierot była wyrzutkiem, nikt nie chciał się z nią zadawać, więc zmuszona była do siedzenia samemu. Podobno była dziwaczna, zbyt inteligentna jak na swój wiek i mroczna. Gdy skończyła 6 lat poznała jednak kogoś. Do sierocińca trafił o rok od niej starszy chłopak - również wyrzutek - z którym praktycznie od razu się dogadała. Razem próbowali zrozumieć się nawzajem. Zaprzyjaźnili się. Chwile spędzone z Aidenem były nielicznymi szczęśliwymi chwilami w jej dzieciństwie. Skończyły się jednak tak samo szybko, jak się zaczęły. Któregoś dnia chłopak trafił do rodziny zastępczej, nie mając nic do gadania. Po tym wydarzeniu utracili kontakt, a ona zamknęła się w sobie jeszcze bardziej. Znowu została sama. To ją przerosło, dlatego postanowiła uciec... Rzadko kiedy zdarza się, że boski rodzic interesuje się swoim dzieckiem, jednak Brae akurat w tym się poszczęściło. Po opuszczeniu sierocińca ukazała się jej matka i wytłumaczyła kim tak naprawdę jest, pokazała do czego jest zdolna i co potrafi. Wpoiła jej wiele własnych poglądów i odsłoniła przed nią 'jej przeznaczenie'. Od tamtej pory przeważnie w dzień żebrała po ulicach, a w niektóre noce spęczała czas z Nyks, która oprócz jej matki została również jej mentorem i nauczycielem. Bogini nauczyła ją wszystkiego, wprowadziła ją do świata magii i mitologii. Została wychowana na samotną półboginię. Noc zawsze powtarzała, że Obóz Herosów nie jest dla niej, że nie jest jedną z jego mieszkańców. Wielkim zdziwieniem było więc dla Brae, gdy matka kazała jej zamieszkać w Obozie. Początkowo wcale jej się to nie podobało, jednak nie miała zamiaru podważać rozkazów rodzicielki. Aktualnie mieszka tam już od kilku lat i względnie się tam zadomowiła.
The past and the chase
Aktualnie Brae nie ma łatwego życia i w sumie nigdy go nie miała, więc nie zna innego. Od najmłodszych lat życie było dla niej jedną, wielką walką, w której po prostu ma za zadanie przetrwać. Nigdy nie próbowała wyobrazić sobie siebie szczęśliwej i otoczonej przyjaciółmi. Ta wizja była dla niej równie nieuchwytna, co letni wiaterek. Wszystko w jej życiu jest trudne i pokręcone. Myślała, że się z tym już pogodziła... jakże się miliła. Bogowie Olimpijscy nie są pozytywnie nastawieni do jej matki - nie uznali jej i nie zaakceptowali. Tak więc nie miała co liczyć na fory. Jeśli Olimpijczycy nie lubią jej i jej matki, to dlaczego ona miałaby ich lubić? Brae miała takie same poglądy co Nyks - nie przepadała za innymi bogami i ich dziećmi. Sytuacja zmieniła się, kiedy zamieszkała pośród nich. Oczywiście nie obyło się bez spięć między nią, a innymi herosami. Początkowo nie odczuwała obowiązku żeby się bratać z kimkolwiek z nich. Zbudowana między sobą, a innymi półbogami mentalny mur przez których nikogo nie przepuszczała. Nie spodziewała się jednak, że kilku osobom uda się obejść ten mur, burząc przy tym cały jej stary światopogląd. Aktualnie prowadzi w sobie wewnętrzną walkę. Z jednej strony chciałaby zostać przy poglądach, które wpoiła jej matka, a z drugiej strony coraz bardziej przyzwyczaja się do życia w Obozie i odkrywa, że może jednak jest opcja żeby mogła żyć szczęśliwa, co diametralnie nie zgadza się z tym co twierdzi bogini Nocy. Znalazła w Obozie przyjaciół, znalazła tu miłość, więc może znaczy to, że w końcu odnalazła swoje miejsce na ziemi w którym mogłaby żyć w spokoju?
You hunted me down
Charakter.
| Rzadko ktoś zauważa w niej te "dobre strony". | Trzeba się nieźle napracować żeby do niej dotrzeć. | Świetnie ukrywa swoje uczucia. | Na pierwszy rzut oka wydaje się być obojętna na wszystko dookoła. | Nawet, gdy jest w rozsypce, to tylko w środku. | Stwarza pozory silnej psychicznie. | Woli spędzać czas w samotności. | Przyzwyczajona do wykonywania rozkazów Nyks. | Posłuszna. | Zakochana. | Chciałaby żyć swoim własnym życiem. | Nie przypomina żadnego z innych mieszkańców Obozu. | Nie przejmuje się tym, co myślą o niej inni. | Impulsywna. | Jest w stanie komuś przywalić, jeśli się wkurzy. | Wredna. | Często rzuca zjadliwe komentarze. | Dzieci Aresa doprowadzają ją do białej gorączki. | Długo trzyma urazę do kogoś, kto jej podpadnie. | Pamiętliwa. | Zawsze walczy do końca. | Za osoby na których jej zależy jest w stanie oddać życie. | Uśmiecha się tylko przy wyjątkowych osobach. | Płacze tylko wtedy, kiedy jest sama. | Skryta. | Tajemnicza. | Ta "inna". | Mimo wszystko potrafi być troskliwa, współczująca i kochana. |
Wygląd.
Podobno nie wygląda na swój wiek, podobno wygląda na starszą. Może to i prawda. Jest jednak w jej postawie nienaturalny smutek, który nie powinien towarzyszyć osobie w tak młodym wieku. Ma smukłą sylwetkę ze świetnie widocznym wcięciem w talii. Jest naprawdę szczupła, co najprawdopodobniej spowodowane jest tym, że bardzo mało je. Przez treningi na które uczęszcza od małego jest dobrze zbudowana, jej mięśnie są dobre widoczne, jednak nie psuje to jej dobrego wyglądu. Uroku dodają jej pełne usta oraz delikatnie wystające kości policzkowe. Jej zalotne, długie rzęsy są w kolorze smoły i okalają jej intensywnie niebieskie oczy. Kruczoczarne włosy sięgają jej już za pas, a nocą zaczynają mienić się niczym gwiazdy na niebie. Ma dwa tatuaże. Jeden na nadgarstku - ze swoim imieniem - oraz drugi na lewej łopatce - krzyżyk. Ma około 179 cm wzrostu, przez co rzadko można zobaczyć ją w szpilkach, bo pewnie byłaby wyższa od większości facetów w Obozie. Poza tym na co dzień nie stroi się specjalnie. Nie ma określonego stylu ubierania się. Z wyglądu często mylona jest z dziećmi Hadesa. Przeważnie nosi luźne ciuchy, które nie krępują zanadto jej ruchów. Rurki, swetry, duże bluzki, za wielkie bluzy z kapturem, trampki, wszystko to w ciemnych kolorach. Co więcej uwielbia wszelkiego rodzaju bransoletki, naszyjniki i pierścionki. Jej ulubionym naszyjnikiem, jest ten który dostała na urodziny od Geranona, praktycznie nigdy się z nim nie rozstaje.
"Wykonał formę, która była kształtu księżyca w fazie sierpa. Później roztopił parę kawałków srebra i wlał je w formę, następnie ostudził drobny księżyc, no i teraz zaczynała się ta całkiem interesująca część. Używając swojej umiejętności stworzył jakby drobny promyk światła. Włożył go do księżyca i zamknął szkiełkiem również w kształcie sierpa. Wyglądało to niczym esencja słońca zamknięta w medaliku." - Geranon, opis naszyjnika Brae.
Ciekawostki.
| Już przed samowolnym dołączeniem do Obozu kilka razy natrafiała na innych herosów, którzy próbowali ją tam zaciągnąć. Za każdym razem jednak udawało jej się od nich uciec. | Do Chejrona nie ma za wielkiego szacunku. | Ubóstwia Pana D. | Jeszcze nigdy nie powiedziała komuś szczerze jaki był prawdziwy powód jej dołączenia do Obozu | Obawia się, że mogą ją wyrzucić z Obozu. | Raczej nie jest tajemnicą, że uwielbia księżyc, szczególnie ten w pełni. | Kiedyś paliła. | Tylko ona ma pozwolenie na legalne poruszanie się po Obozie po zmroku. | Zdarza jej się czasem wymykać poza granice Obozu. | Często nazywana jest Córką Nocy. | Umie sprawiać, że ciemność staje się materialna i może nią manipulować. | Kiedy jest zła dookoła niej pojawia się ciemna aura. | Skrywa parę poważniejszych tajemnic. | Ludzie często ją obgadują. | Nie zależy jej na dobrych kontaktach z innymi herosami. | Bardzo mało je. | Nocami często spaceruje po lesie. | W dzień śpi do południa. | Często snuje się po Obozie niczym żywy trup. | Nie ma cienia, ponieważ stał się on oddzielną istotą. | Ostatnio do jej domku wprowadziło się 2 innych herosów, co jej się wcale nie podoba. |
Pupil.
Jako córka Nocy świetnie opanowała manipulowanie ciemnością. Udało jej się również po wielu próbach i błędach "oswoić" swój cień. W pewnym stopniu ożywiła go, sama do końca nie wie w jaki sposób. W taki sposób powstała nowa myśląca istota w której podobno znajduje się cząstka jej duszy. Dała mu nawet imię - Pastel. Jest wierny i słucha głównie swojej właścicielki. Zawsze za nią podąża, ponieważ są duchowo powiązani. Może z łatwością zmienić swoją formę z niematerialnej na materialną. Pastel mógłby przyjąć każdy dowolny kształt, jednak upodobał sobie głównie zwierzęce przemiany. Najczęściej staje się kotem, bądź wilkiem, których futro jest czarne niczym smoła. Jego ślepia są złote i jarzą się w ciemności niczym dwa małe reflektory. Brae często mówi o nim jak o swoim aniele stróżu.
◘◘◘
| Piosenka w tytule i KP - David Guetta "She wolf" |
| Jestem chętna na wszelkie wątki i powiązania. |
| Kontakt - gg: 19359603 |
| Piosenka w tytule i KP - David Guetta "She wolf" |
| Jestem chętna na wszelkie wątki i powiązania. |
| Kontakt - gg: 19359603 |


